2010-06-06 23:27:53 >> Olechowo i nie tylko...Trzeba zacząć od tego,że niestety sesja w trakcie. Jutro egzamin na który jeszcze nic nie umiem i nie chce mi sie do niego uczyć. Ale mobilizuje mnie fakt szybszego powrotu do domu jeśli zdam wszystkie egzaminy w pierwszych terminach. Weekend "bożociałowy" spędziłam na Ranchu :). Plecy mam nie miłosiernie spieczone,ale klimat stajni oraz możliwość pracy z mlodymi adeptami jeździectwa sprawia, że aż chce się stać na patelni zwanej ujeżdżalnią. 19 czerwca wybywam razm z moją ukochaną Ranchową rodzinką do Gdańska na dzikie plażowe tereny oraz kurs opiekunów kolonijnych. Nie wiem co mam jeszcze napisać więc po prostu dodam wam kilka zdjęć. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Całuje wasza Kara :* skomentuj (1) |
|
|||||||